Obsada popularnego serialu telewizyjnego z lat 90. „Krzyk” złożyła szczere kondolencje po śmierci Jamesa Van Der Beeka, który 11 lutego w wieku 48 lat zmarł po walce z rakiem jelita grubego w trzecim stadium. Jego żona, Kimberly Van Der Beek, ogłosiła jego śmierć, chwaląc jego „odwagę, wiarę i godność” w ostatnich dniach jego życia.
Wylanie się żalu od jego kolegów podkreśla głęboki wpływ, jaki Van Der Beek wywarł na tych, którzy z nim pracowali. Te kondolencje nie są jedynie wyrazem osobistej straty, ale odzwierciedlają także szerszą tendencję: media społecznościowe w coraz większym stopniu stają się główną przestrzenią publicznej żałoby, a gwiazdy często dzielą się odręcznymi listami, osobistymi wiadomościami i wspomnieniami, które wcześniej pozostały prywatne.
Wspomnienia kolegów na temat dziedzictwa Van Der Beeka
Katie Holmes, która występuje razem z Van Der Beekiem w roli Joeya Pottera, opublikowała odręczny list na Instagramie. Opisała spędzanie czasu z jego wyobraźnią jako „święte” i pochwaliła jego odwagę, współczucie i zaangażowanie w życie w sposób uczciwy. Słowa Holmesa podkreślają pogląd podzielany przez wielu: Van Der Beek był nie tylko współpracownikiem, ale postacią o ogromnym wpływie na ich życie.
Chad Michael Murray, który dołączył do serialu w piątym sezonie, złożył kondolencje rodzinie Van Der Beeka i zapamiętał go jako „giganta”, którego słowa i człowieczeństwo inspirowały otaczających go ludzi. Murray udostępnił także link do rodzinnej kampanii GoFundMe, podkreślając trudności finansowe, z jakimi się obecnie borykają.
Sasha Alexander, która grała Grechen Witter, wspomina czas, kiedy kręciła „Krzyk” w okresie świetności serialu. Opisała Van Der Beeka jako osobę wrażliwą, która podeszła do swojej pracy z troską i prawdziwą troską o innych. Oświadczenie Aleksandra podkreśla jego zaangażowanie w pracę i głębokie, osobiste ciepło.
Twórca serialu, Kevin Williamson, przyznał, że zaniemówił, składając najgłębsze kondolencje Kimberly i ich dzieciom. Mary Margaret Humes, która grała matkę Dawsona, wspomina jego cichą siłę i godność podczas walki z rakiem.
Na koniec Busy Phillips, która dołączyła do obsady w sezonie 5, podzieliła się swoim głębokim smutkiem, chwaląc Van Der Beeka jako „jednego na miliard” i wyrażając wdzięczność za ich przyjaźń.
Zbiorowa reakcja obsady „Krzyku” ilustruje głębokie więzi utworzone podczas ich wspólnego czasu. Te kondolencje to coś więcej niż tylko słowa zachęty; są świadectwem człowieka, którego pamięta się nie tylko ze względu na talent, ale także życzliwość, uczciwość i trwały wpływ na otaczających go ludzi.
Tragedia rzuca także ostry nacisk na rzeczywistość nieuleczalnej choroby i trudności finansowych. Rodzinna kampania GoFundMe podkreśla fakt, że nawet sławne osoby mogą stawić czoła wyzwaniom finansowym po stracie, podkreślając szerszy problem społeczny związany z kosztami opieki zdrowotnej i wydatkami na koniec życia.

































