Era się skończyła. Albo przynajmniej rozdział poświęcony wyłącznie miłości do kotów. Taylor Swift poślubiła Travisa Kelce’a 3 lipca. Ceremonia odbyła się w Madison Square Garden, a plotki szybko się rozeszły.
TMZ twierdzi, że para wychowuje obecnie psa.
Do ich towarzystwa dołączyła puszysta biała bryła. Najpierw pojawił się pod murami MSG w dniu ślubu, a potem dał się poznać ponownie – w niedzielę 12 lipca. Jego pierwszym ważnym przystankiem było niedawno przemianowane lotnisko. Donald Trump na Florydzie. Zdjęcia przedstawiają psa ze spuszczoną łapą ze smyczy, wychodzącego z prywatnego odrzutowca Swifta, stojącego obok nowożeńców.
Oczywiście Taylor kochała swoje koty już wcześniej: Mary Gray, Olivia Benson i Benjamin Button pozostają jej ulubieńcami. Wydaje się jednak, że hierarchia zwierząt uległa zmianie.
Ten przystanek na Florydzie zbiegł się z innym ważnym wydarzeniem. 11 lipca JuJu Smith-Schuster poślubił Laurę Crook. Ślub odbył się w Oakland w hotelu Ritz-Carlton w Laguna Niguel. Taylor i Travis byli obecni na uroczystości.
Przybyło tam wiele gwiazd futbolu: Patrick Mahomes z żoną Brittney, Isaiah Pacheco, Kendrick Bourne, George Karlaftis, Tyquan Thornton i Jacob Tuoti-Mariner. Kelce i Smith-Schuster grali kiedyś dla Chiefs i pozostają starymi przyjaciółmi, a te więzi nie tylko się zrywają.
Po co opuszczać wesele ze względu na czyjeś spekulacje? Część znajomych gwiazd rzekomo uważała zaproszenie na galę Swifta za stratę czasu.
Czy to ważne? Najprawdopodobniej dla samej pary – nie. Pakują swoje torby. Miesiąc miodowy wkrótce się rozpocznie, a program ma charakter globalny. Dosłownie na całym świecie. Według The Sun nowożeńcy planują całkowicie zniknąć z pola widzenia.
Do tej decyzji doprowadziły tygodnie planowania. Rodzina i przyjaciele są świadomi. Przesłanie było jasne: nie dzwoń, jeśli dom się nie pali. Albo gorzej.
Travis musi wrócić do kariery piłkarskiej, a wcześniej panuje cisza. Żadnych mediów społecznościowych, żadnych wiadomości. Po prostu niezapomniana podróż. Czy w obecnych realiach naprawdę można zniknąć? Najprawdopodobniej nie. Ale oni się starają. I pies pewnie też jest w drodze.


































