Domowe klopsiki z kurczaka, które są naprawdę pyszne

0
10

To takie klopsiki z kurczaka, które będziesz chciał mieć pod ręką o 19:00, kiedy lodówka Cię zdradza, a Twój głód daje o sobie znać. Szybko. Łatwo. Tak wszechstronne, że mogą zniknąć we wnętrzu łodzi podwodnej lub dumnie ozdobić talerz makaronu pesto.

Przygotowanie zajmuje dwadzieścia minut. Piętnaście za gotowanie. Będziesz jadł obiad, zanim będziesz mógł otworzyć media społecznościowe w poszukiwaniu inspiracji na kolację.

Równie dobrze wyglądają na talerzu makaronu z pesto, jak i w misce ryżu teriyaki.

Brzmi banalnie, dopóki ich nie ugotujesz. Wtedy zauważysz, jak wybaczający jest ten smak błędów. Mielony kurczak nie ma zbyt wiele charakteru. To puste płótno. Te klopsiki są tylko lekko przyprawione, pozostawiając miejsce na dowolny sos, który wylejesz na wierzch. Czy maczasz go w ketchupie? Proszę. Mieszasz to z sobą czosnkową? Również opcja. Konsystencja pozostaje soczysta nawet bez ciężkich włoskich ziół zatykających pąki.

Jeden nieoczekiwany składnik. Majonez.

Nie dla sosu. I wewnątrz. Tłuszcz zapobiega wysychaniu chudego białka podczas procesu pieczenia. Pomaga także nadać skórce ładny złoty kolor. Jeśli majonez w solonym mięsie mielonym brzmi dla Ciebie niewłaściwie, po prostu to zrób. Twoje kubki smakowe nie przejmują się kulinarnymi dogmatami. Uważają, aby nie połknąć kurzu.

Oto podstawy. Jeden funt mielonego kurczaka. Spróbuj znaleźć mieszankę ciemnego i jasnego mięsa. Najlepiej nadaje się mięso mielone o zawartości tłuszczu około 8% (oznaczone jako 92% chude). Jeśli masz tylko 99% chudej mielonej polędwicy, dodaj więcej majonezu. Albo trochę mleka. Najważniejsze jest zachowanie soczystości.

Złączyć masę z jajkiem i panko. Panko nie jest tu tylko wypełniaczem. Wchłania mieszankę majonezu i sosu Worcestershire, tworząc ramę, która utrzymuje mięso razem, zatrzymując w nim parę.

Sos Worcestershire dodaje charakteru. Tylko łyżka. Pogłębia profil smakowy bez smaku wołowiny.

Uformuj szesnaście kulek. Nie naciskaj zbyt mocno. Luźne są lepsze. Gęste klopsiki są równe suchym klopsikom. Nasmaruj je olejem. Umieścić w piekarniku. Upiec. Brązowy. Gotowy.

Piekarnik wykonuje połowę pracy. 425°F (około 220°C). Siedem minut. Następnie włącz grill. Obserwuj je jak kota. Grille są różne. W jednej kuchni wszystko płonie w ciągu czterdziestu pięciu sekund. Twoje może zająć sześć minut. Obróć patelnię. Sprawdź, czy jest złocistobrązowy. Wyjmij, gdy temperatura wewnętrzna osiągnie 165°F (74°C).

Chcesz zmienić swój styl? Do przodu.

Zastąp sos Worcestershire sosem sojowym. Dodaj imbir. Zamiast natki pietruszki dodaj kolendrę. Teraz są w stylu azjatyckim. Dodać parmezan? Błyskawicznie zamienia się w włoski obiad. Użyj indyka? Fabryka. Wołowina? Prawdopodobnie nie. Zawartość tłuszczu zaburza równowagę. Wieprzowina? Ten sam problem.

Można przygotować wcześniej. Dwa dni przed gotowaniem uformuj surowe kulki. Przechowywać w lodówce w szczelnym opakowaniu. Jeśli nie masz cierpliwości, gotuj prosto z lodówki. Czas pieczenia pozostanie praktycznie niezmieniony.

Resztki można przechowywać w lodówce przez cztery dni. W zamrażarce – dwa miesiące. Rozgrzewka jest bezbolesna. Mikrofala pod przykryciem, moc 80%. Jedna lub dwie minuty. Frytownica powietrzna w temperaturze 375°F (190°C)? Chrupiące. Lepsza konsystencja. Twój wybór.

Nasza testerka kuchni Patti nazwała je „niezniszczalnymi”. Zjadła je w pitach. Ze spaghetti. Z pieczonymi warzywami. Przestała liczyć opcje. O to właśnie chodzi.

Mielony kurczak jest nudny, dopóki nie uformujesz go w ten sposób. Ratuje wieczór. Kiedy zabraknie inspiracji. Idąc do sklepu nie zabrałem ze sobą żadnych egzotycznych przypraw. Składasz to danie i nikt nie wie, że spanikowałeś o 16:30.

Podawać z ryżem. Pasta. Chleb. W misce z samym sosem sojowym i olejem chili. Nie ma znaczenia. Zachowują swój kształt.

Resztki? Najprawdopodobniej ich nie będzie.