W tym roku w Teksasie przewidywano słabe zbiory brzoskwiń. Zimna fala i sucha zima.
Ale żniwa okazały się dziwne.
W tym sezonie próbowałem plasterków, które były niesamowite. Słodki, bogaty, o mocnym cukrowym smaku.
Jednak rozsypały mi się w rękach. Miękkie, prawie bez życia.
Być może to pogoda. Albo sposób, w jaki kupiec traktował je jak kule bilardowe.
Rezultat jest taki sam: mam miski z owocami, które zamieniły się w papkę.
Jeśli na Twoim blacie piętrzą się także te miękkie brzoskwinie, nie martw się. Sytuację można naprawić. Zrób masło z owoców brzoskwiniowych. Będzie smakować jak lato, które stało się zbyt gorące.


































